Goście na tle galerii

   7 maja Roku Pańskiego 1998 powstał Bar "U Wacka". Było to dawno temu, kiedy królowie toczyli jeszcze krwawe wojny i porywali piękne księżniczki, a rycerze zabijali smoki i stołowali się w ulicznych zajazdach.
Wtedy to na ulicy Słowackiego w krainie zwanej Chybie w dziedzinie zwanej Mnich cieśla imieniem Wacław Wielki z rodu Waleczków wraz ze swoją świtą postanowił dać biednym rycerzom miejsce, w którym znajdą ukojenie po ciężkich bitwach.

   I dziś, kiedy już nie ma walczących królów, mieszkańcy tej krainy nadal uczęszczają do tego przybytku. Jest to miejce, w którym każdy może znaleść coś dla siebie (np. piwo), porozmawiać z przyjaciółmi, czy po prostu mile spędzić czas delektując się pięknem obrazów miejscowych artystów oraz nasłuchując trzaskającego w kominku ognia.


Brak prądu w barze




Łabędź na stawach Heleńskich

   Przybytek ten mógł powstać jedynie w tak pięknej krainie, piwem i piwem płynącej, gdzie ludzie są życzliwi, otwarci i pełni optymizmu. Latem kiedy świeci słoneczko, a smoki pasą się na pobliskich łąkach, bywalcy Baru "U Wacka" przesiadują w pięknie położonym ogrodzie i popijając zimne piwo zapominają o wszelkich kłopotach.

                                      Zapraszamy wszystkich serdecznie !!!

Artykuł "Podglądanie Wacka" z Nowej Formacji Nr 7

Galeria zdjęć Baru "u Wacka"